Nick Vujicic w Polsce – Niezwykły list

0
63
Nick-Vujicic-w-Polsce---Niezwykły-list-BogTube

Nick Vujicic – Niezwykły list

Bez Nóg, Bez Rąk, Bez Ograniczeń – człowiek, który dla wielu set tysięcy ludzi na świecie stał się wielką inspiracją.

Jedna z czytelniczek BogTube.pl napisała do nas niezwykły list, bardzo inspirujący list.

„… Każdy z nas ma w życiu gorsze dni, czasami nawet wydaje się, że świat wali się na głowę. Czasami wydaje nam się, że gorzej już być nie może i wówczas, otrzymujemy kolejny bardzo silny cios, który dosłownie podcina nam skrzydła i zwala nas z nóg. 

Tak było też ze mną. Od kilku lat notoryczne problemy finansowe nie pozwalały spać. Próba załatania kilku rachunków, ciągnęła za sobą kolejne do zapłaty. Praca była i jest, jednak zarobki od wielu lat zbyt niskie, aby pozbyć się długów raz na zawsze. Wszyscy w domu żyliśmy na bardzo niskim poziomie, bardzo oszczędnie. Zarówno ja, jak i mąż staraliśmy się łapać wszystkiego, co pozwoliłoby nam zarobić coś więcej. Trwało to kilka ładnych lat.

Przyszedł jednak taki moment, że miałam tego dosyć. Dosyć zamartwiania się, dosyć przejmowania się. Nie chciałam już dłużej żyć w strachu przed możliwością niewypłacalności. Nie mieliśmy jednak ani wiedzy (nie chodzi o wykształcenie), ani nie widzieliśmy możliwości wyjścia na prostą. Pomimo wielu starań, sytuacja w ogóle nie zmieniała się na lepsze.

Po kilku latach przyszedł rozwód i świat zawalił się całkowicie. Od czasu rozwodu przestałam żyć. Zaczęłam wegetować. Chodziłam do pracy, robiłam zakupy, gotowałam, sprzątałam, starałam się pomóc dzieciom w lekcjach i tak mijały tygodnie, miesiące. Straciłam wiarę w lepsze jutro, nadzieję w sens życia. Bo co mogę przekazać dzieciom, aby stać się dla nich oparciem i inspiracją w ich trudnych chwilach, kiedy będą już dorosłe. Od kogo miałyby czerpać wiedzę i doświadczenie, te życiowe doświadczenie.

Okres bezsensownego wykonywania tych samych codziennych czynności trwał wiele miesięcy. Aż pewnego razu zobaczyłam, na waszej stronie faceta, który nie miał nóg ani rąk. Na początku oglądałam go z ciekawością. Trochę jak w zoo. Jak on radzi sobie z wykonywaniem codziennych czynności, takich jak toaleta, jedzenie itp.

Po obejrzeniu jednego filmu, zaczęłam szukać w sieci innych filmów z udziałem Nicka Vujicica. I tak po obejrzeniu któregoś z kolei, zdałam sobie sprawę, że ten gość, to ma w życiu nieciekawie. Przyrównałam go do siebie i postanowiłam coś sprawdzić. Podczas nieobecności dzieci w domu, zawiązałam sobie ręce z tyłu i postanowiłam przez jedną godzinę wykonywać typowe czynności domowe, tyle tylko, że bez udziału rąk. Starałam się pójść do toalety, uczesać się, umyć zęby, zrobić sobie kanapkę, włączyć telewizor, zrobić kawę, itp. Po godzinie prób coś się we mnie odmieniło.

Poczułam się niezwykle szczęśliwa, gdy uwolniłam już swoje ręce. Co za wielka radość, mieć dwie ręce i dwie nogi. Co wielka radość cieszyć się ze zdrowych kończyn!!! W ciągu godziny zrozumiałam więcej, niż przez ostatnie bardzo wiele miesięcy mojego życia. Zrozumiałam, że muszę cieszyć się z małych spraw, małych rzeczy. Cieszyć się z każdego dnia, który mam do dyspozycji, z każdej chwili spędzonej z dziećmi. 

Zrozumiałam też, że ja w życiu nie mam żadnych problemów – tak w przyrównaniu do pana Nicka. Kompletnie żadnych trosk. Bo przecież jeśli ktoś taki jak Nick Vujicic potrafi robić tyle fantastycznych rzeczy w swoim życiu, to co mi przeszkadza, kiedy mam o 4 kończyny więcej do dyspozycji??? Zrozumiałam, że to nie warunki zewnętrze określają nasze życie, tylko nasze silne serca i umysły. Przecież on także musi zmagać się codziennie ze swoimi troskami. I skoro on dał radę, to co mi przeszkadza??…

A wszystko to zaczęło się od 4 minutowego filmu z Nickiem Vujicicem. Całemu zespołowi BogTube.pl – dziękuję za możliwość obejrzenia tego filmu. Bóg zapłać!!

Halina z Radomia

 

ps.

Na początku myślałam, że to pan Nick Vujicic jest niepełnosprawny. A to przecież ja przez wiele ostatnich lat byłam niepełnosprawna…”

Każdemu, kto chciałby zobaczyć na żywo Nicka Vujicica, polecamy aby zorganizował sobie czas i dojechał do Poznania, 30 kwietnia 2015 roku. My również – jeśli Pan Bóg pozwoli – tam będziemy. Do zobaczenia.

Szczegóły wydarzenia  Kliknij Tutaj!

NAPISZ CO MYŚLISZ...

CommentLuv badge