ks Piotr Pawlukiewicz: Jak będziesz się Modlić w kryzysie, diabeł nie ma szans

4
291
Jak-będziesz-się-Modlić-w-kryzysie-diabeł-nie-ma-szans

ks Piotr Pawlukiewicz: Jak będziesz się Modlić w kryzysie, diabeł nie ma szans

Wielu z Nas, ma duże kłopoty w życiu. Najczęściej staramy się samodzielnie rozwiązać nasze sprawy i wielokrotnie to nam się udaje. Jednak nie zawsze i nie wszystkim. Szczególnie, gdy kłopoty przybierają wielkość kryzysu.

W naszym organizmie jest tak, że aby go oczyścić, trzeba zwymiotować. Czasami nawet trzeba wymusić wymioty. Chodzi o to aby wyrzucić z siebie to, co nam nie służy.

W życiu duchowym również trzeba czasami wyrzucić to, co nam nie służy. Kłamstwa, grzechy, lęki, stresy, obłudę, zakłamanie – również trzeba zwymiotować. Wyrzucić to z naszego ciała, bo nam to nie służy.

Wszyscy inżynierowie, mechanicy, specjaliści od komputerów wiedzą, że aby naprawić urządzenie, czasami trzeba je najpierw rozebrać a następnie poskładać. To najłatwiejsza i najbardziej skuteczna forma naprawy.

Pan Jezus często robi z nami to samo. Jeśli chcemy aby nasze życie zostało naprawione, potrzeba jest, aby nas najpierw rozłożyć a następnie poskładać. Ale nigdy nie jest tak, że Jezus sam przyjdzie i „nas naprawi”. Nigdy nie jest tak, że Jezus sam poukłada nasze sprawy, aby było dobrze.

Jezus przyjdzie i naprawi nas, poukłada nasze sprawy, ale tylko wówczas, gdy Go o to poprosimy. Gdy zaprosimy go do naszego życia. Dzieje się tak dlatego, że mamy wolną wolę i dopiero gdy sami tak zdecydujemy, Jezus przyjdzie i pomoże.

Dlatego Jak będziesz Modlić się w Kryzysie, diabeł nie ma szans.

Ale czy koniecznie trzeba czekać na kryzys w naszym życiu, aby zaprosić Jezusa do naszego życia?

Pamiętaj! Jak przyjdą troski i zmartwienia, zamiast samodzielnie starać się je naprawiać, zaproś do swojego życia Pana Jezusa i zaufaj. On czasami zacznie najpierw „nas samych naprawiać” ale Zawsze ufaj!!

 

ks Piotr Pawlukiewicz: Jak będziesz się Modlić w kryzysie, diabeł nie ma szans

ks Piotr Pawlukiewicz# Jak będziesz się Modlić w kryzysie, diabeł nie ma szans

4 KOMENTARZE

  1. dziekuje ci przyjacielu choć cie nigdy nie widzialem i nie spotkałem to wiem że cie kocham i jestes w mojej modlitwie wierze ze kiedys w niebie cie spotkam a moze i za zycia jak Bog zechce.karol

    • To prawda że modlitwa w kryzysie pomaga,ale nie po jednym paciorku,to może trwać miesiącami…sama to przeżyłam miałam straszne myśli samobójcze nocami modliłam się,żeby one nie zwyciężyły,żebym nie zrobiła sobie krzywdy aż poczułam duchowe umocnienie a myśli napełniły mnie obrzydzeniem,Bóg zawsze słucha,wysłuchuje,wytrwałość najważniejsza…Jezus tez ciągle się modlił,bał,rozpaczał,ziemska natura była taka sama dla Niego jak dla każdego z nas….

NAPISZ CO MYŚLISZ...

CommentLuv badge